SKINSIDER: AMANDA MEGRYA, ZNANA RÓWNIEŻ JAKO GLOWBYAMGY

IMIĘ I NAZWISKO: Amanda Megrya
ZAWÓD: Księgowa i influencerka beauty/skincare @glowbyamgy
Ponad dekada zmagań z ciężkim trądzikiem i zniszczona samoocena skłoniły Amandę Megryę, znaną swoim obserwatorom na Instagramie jako Glowbyamgy, do przedefiniowania swojego związku ze skórą i edukowania się w zakresie pielęgnacji. Tutaj dzieli się swoją historią – oraz składnikami, bez których nie może żyć.
Opowiedz nam o swojej walce z trądzikiem!
– Moje pierwsze wspomnienie związane ze skórą to mój pierwszy dzień w 6 klasie. Miałam tak dużo trądziku podczas wakacji letnich i nie chciałam wracać do szkoły, wyglądając w ten sposób. Moja mama kupiła płyn z nadtlenkiem benzoilu i preparat do miejscowego stosowania. Później wypróbowałam dosłownie wszystko, co było wtedy dostępne w Szwecji. Przez wiele lat desperacko szukałam najlepszego lekarstwa na mój trądzik. Wydałam tysiące koron, aż w końcu pomógł mi dermatolog. Ale radość nie trwała długo, ponieważ trądzik wrócił w mgnieniu oka. Gdzieś po drodze poznałam przyjaciółkę, która pracowała w branży kosmetycznej i jest guru pielęgnacji skóry. Sprawiła, że czułam się, jakbym nadal była osobą, mimo trądziku, o czym wiele osób może zapomnieć (zwłaszcza ci, którzy patrzą na twój trądzik z obrzydzeniem), jednocześnie wyciągając pomocną dłoń. Ona jest bardzo w stylu „rób swoje – żyj dla siebie, szanuj siebie, ale pozostań pokorna”, co odbiło się na mnie we wszystkich aspektach mojego życia. Nie tylko była wyrozumiała i pocieszająca, ale także pomogła mi podejmować mądrzejsze decyzje, edukując mnie o tym, jak działa skóra. Wyjaśniła, jak produkty na trądzik (takie jak wysuszające alkohole itp.), których używałam, niszczyły moją barierę, prowadząc do większego trądziku. Przedstawiła mi odpowiednie produkty i składniki, takie jak kwasy AHA, BHA i witamina C, i pomogła mi poczuć się komfortowo we własnej skórze. Zdałam sobie sprawę, że trądzik jest uleczalny, ale nie da się go wyleczyć na zawsze. Chodzi o zrozumienie swojej skóry i nauczenie się, jak radzić sobie z wypryskami.

Jak zaczęła się Twoja obsesja na punkcie pielęgnacji skóry?
– Całe lato spędziłam na badaniach nad pielęgnacją skóry i otworzył się dla mnie zupełnie nowy świat. Pochodzę z Egiptu i zdałam sobie sprawę, że starożytni Egipcjanie używali TAK WIELU dzisiejszych modnych składników, aby zapobiegać zmarszczkom i utrzymywać skórę zdrową i promienną. Pochłonięci pięknem, oddawali się wysokiej jakości makijażowi i pielęgnacji skóry. Wiele naszych rytuałów piękności pochodzi ze starożytnego Egiptu, a kto by nie chciał wyglądać jak piękna Kleopatra? Starożytni Egipcjanie mieli obsesję na punkcie olejków, używając oliwkowego, migdałowego, moringa, rycynowego i sezamowego, aby utrzymać skórę zdrową i młodą. Te olejki były również popularne w pielęgnacji włosów; mieszali je z mlekiem kokosowym i masłem shea, aby zmiękczyć i wzmocnić włosy! Oczyszczali skórę mieszanką glinki i oliwy z oliwek oraz używali mleka, sody oczyszczonej i miodu do robienia masek. Królowa Kleopatra kąpała się w mleku (zazwyczaj mleku oślim, które ostatnio stało się bardzo popularne w świecie urody!), aby złuszczać (witaj, kwasie mlekowy!) i używała soli z Morza Martwego, aby zmiękczyć ciało. Używali też aloesu do WSZYSTKIEGO.
Jak trądzik wpłynął na Ciebie?
– Cierpiałam na trądzik przez 15 lat, co zrujnowało moją pewność siebie. Przyczyniło się to do poważnych problemów z samooceną przez całe moje życie i było ciągłą walką. Moja skóra sprawiała, że nienawidziłam siebie wiele razy do tego stopnia, że dosłownie myślałam, że jestem zbyt brzydka, aby żyć. Bałam się patrzeć innym w oczy, myśląc, jak bardzo mój trądzik musi ich obrzydzać. Im bardziej agresywny stawał się mój trądzik, tym bardziej się wycofywałam. Odmawiałam ofert pracy, przestałam chodzić do szkoły i straciłam chęć do czegokolwiek. Moje życie stało się naprawdę mroczne i straciłam swoją osobowość i siebie. Tej szczęśliwej osoby, do której wszyscy byli przyzwyczajeni, już nie było. Cała ta radość została zastąpiona silnym lękiem, z którym nadal borykam się dzisiaj. Nigdy nie byłam osobą, która dbała o makijaż – nie jestem rannym ptaszkiem, a mój sen był dla mnie ważniejszy. Ale doszło do tego, że ledwo mogłam już wychodzić z domu, a tym bardziej bez makijażu. Podkład kryjący stał się moją jedyną bronią, ale w ciągu godziny czułam panikę: „Zatykam pory i pogarszam sprawę”. Ścierałam wszystko w autobusie, co jeszcze bardziej podrażniało moją skórę. Więc z czerwoną i podrażnioną skórą odwracałam się i wracałam do domu.

Czy Twoja historia z trądzikiem wpływa na Twoje postrzeganie siebie dzisiaj?
– Tak, choć dzięki mojemu kontu na Instagramie pokonałam strach przed pokazywaniem mojej skóry, kiedy mam pryszcze, nadal uważam to za stresujące i obciążające psychicznie. W zależności od tego, z kim się spotykam, nadal czuję dyskomfort w całym ciele, kiedy z niektórymi rozmawiam. Nie mogę przestać myśleć, że ta osoba widzi tylko trądzik, czy w ogóle widzi osobę za trądzikiem? Czy moja cera ich obrzydza? Wtedy przypominam sobie, że trądzik zawsze znika przy odpowiednich zabiegach i odrobinie cierpliwości. Ale zdecydowanie jestem bardziej wycofana i cicha, jeśli moja skóra szwankuje. Czuję się wystawiona na widok i trochę boję się niektórych ludzi, o których wiem, że są osądzający. Jednak nie jest zaskakujące, że czuję się w ten sposób, biorąc pod uwagę, że zawsze otrzymywałam komentarze na temat mojej cery. Przyjaciele, którzy mówili mi, że są wdzięczni, że nie mają moich problemów ze skórą, że umarliby, gdyby mieli moją skórę, przyjaciele, którzy myślą, że powinnam częściej myć twarz i tak dalej… Te komentarze zostaną ze mną do końca życia.

Kiedy i jak używasz Cloud Patch?
– Kiedy mam pryszcz z ropą, zwykle nakładam plaster od razu po porannym oczyszczeniu, a następnie zmieniam go, jeśli to konieczne, po wieczornym oczyszczeniu. Świetnie sprawdzają się pod makijażem i są idealne do noszenia w pracy. Nikt rzadko je zauważa – poza fizjoterapeutą, który masuje moje napięciowe bóle głowy!
Czy masz jakieś „nie” w pielęgnacji skóry?
– Spanie z makijażem, wysuszające środki do mycia (zwłaszcza jeśli masz tłustą skórę!) i nadmierne złuszczanie. Zawsze można przesadzić z czymś dobrym, a wtedy naprawa skóry może zająć 6-12 miesięcy!

Jakie są Twoje 3 najlepsze triki urodowe?
– Oprócz ochrony przeciwsłonecznej, która jest oczywista (każda inna pielęgnacja skóry to strata pieniędzy, jeśli nie chronisz skóry), poniżej przedstawiam moje najlepsze triki urodowe dla mojego typu skóry:
ZADBANA BARIERA SKÓRNA
Bariera ochronna Twojej skóry jest najważniejszą rzeczą, jaką posiadasz. Utrzymuje bakterie na zewnątrz i wilgoć wewnątrz. Uszkodzona bariera może prowadzić do suchości powierzchniowej, trądziku, zaczerwienień i swędzącej skóry. Najważniejszą rzeczą dla mnie w mojej podróży pielęgnacyjnej nie był ani retinol, ani kwasy – chociaż odgrywały one kluczowe role – ale wzmacniające barierę i nawilżające składniki. Zdrowa, silna bariera może łatwiej odstraszać bakterie, a tym samym zmniejszyć ryzyko nowych wyprysków. Szukaj składników takich jak ceramidy (i inne lipidy), niacynamid, skwalan, gliceryna, peptydy, mocznik, kwas linolowy (i inne niezbędne kwasy tłuszczowe), kwas laurynowy i wąkrotka azjatycka.
KWAS AZELAINOWY
Kwas azelainowy to najlepszy przyjaciel skóry i najgorszy wróg trądziku. Składnik ten można kupić bez recepty w kilku różnych produktach lub przepisać przez lekarza w zależności od stężenia (Finacea/Skinoren). Kwas azelainowy działa na trądzik częściowo poprzez hamowanie wzrostu bakterii trądzikowych p.acnes oraz poprzez działanie przeciwzapalne. Długotrwałe stosowanie kwasu azelainowego zazwyczaj prowadzi do zmniejszenia zaskórników, grudek i krostek. Jest znacznie łagodniejszy dla skóry niż inne składniki i dlatego może być stosowany codziennie. Promuje również bardziej równomierny koloryt skóry. Nie ruszam się bez kwasu azelainowego, używam go codziennie od prawie 4 lat i bez względu na to, jak bardzo jestem zmęczona czy chora – zawsze przed snem nakładam trochę kwasu azelainowego.
KWAS SALICYLOWY/BHA
Kwas salicylowy to beta-hydroksykwas (BHA), co oznacza, że jest kwasem rozpuszczalnym w tłuszczach i dlatego wnika głębiej w pory, w przeciwieństwie do AHA, który jest rozpuszczalny w wodzie i działa bardziej na powierzchni skóry. BHA jest jak odkurzacz dla Twoich porów! Kwas dostaje się do porów i rozpuszcza martwe komórki skóry i sebum. Skóra skłonna do trądziku zazwyczaj nie pozbywa się martwych komórek skóry w porach tak szybko, jak "normalna skóra", zamiast tego pozostają one i ropieją, aż zatkają pory. To, w połączeniu z bakteriami trądzikowymi i zwiększoną produkcją sebum, prowadzi do wyprysków trądzikowych. Kwas salicylowy również zmniejsza produkcję sebum i ma właściwości antybakteryjne. Spowalniając produkcję sebum i złuszczając martwe komórki skóry, BHA zapobiega powstawaniu nowego trądziku!
Więcej wskazówek dotyczących pielęgnacji skóry znajdziesz na Instagramie Amandy: @glowbyamgy







